1. Cel
Po pierwsze musimy wyznaczyć sobie realne cele jeśli chcesz schudnąć
postanów że zrzucisz np 3,4kg w ciągu miesiąca a nie od razu 10kg. W przeciwnym
razie, brak postępów, zdemotywuje i zniechęci Cię do jakiejkolwiek dalszej
działalności. Zastanów się co chcesz osiągnąć i dobierz taki wysiłek fizyczny,
który będzie dobrze się sprawdzał w realizacji Twojego celu.
Mój cel: zrzucić 5kg, ładnie wyrzeźbić całą sylwetkę.
2.Pokochaj to co robisz
Po paru miesiącach siłownia troszkę zaczęła mnie nudzić, ćwiczenia stały się monotonne czułam, że stoję w miejscu. Dla urozmaicenia coraz częściej zaczęłam odwiedzać salę fitness. Zajęcia z Magic Bar i Fit Cross stały się moimi ulubionymi. Staram się wybierać tę aktywność fizyczną która będzie sprawiała mi duża radość. Ma to
być czysta przyjemność a nie smutny obowiązek.Nic tak nie zabija
motywacji do ćwiczeń jak wykonywanie tych, których się wręcz nienawidzi.
3.Zmotywowani przyjaciele
Często czytam artykuły gdzie piszą ćwicz z koleżanką będzie raźniej...hmm może i tak o ile koleżanka jest zmotywowana. Nie ma nic gorszego niż wiecznie narzekające osoby u twojego boku. Nie zrobisz dobrego treningu z narzekającym leniem nad głową. To jest mój czas i chce go wykorzystać na maksa.Jeśli jednak masz wokół ludzi którzy ćwiczą wymieniaj się doświadczeniami.
4.Playlista
Ja mam swoje kawałki tzw.biegowe, co jakiś czas dostaje od przyjaciela piosenki przy których świetnie mi się biega.
Dostaje tzw kopa.
5.Motywujące Fan Page
Kilka razy dziennie odwiedzam facebooka. Masa zdjęć, filmów i artykułów zawsze pozytywnie
mnie nastawiają.
6.Satysfakcja
Zawsze kiedy strasznie nie chce mi się ćwiczyć ale jednak się zmobilizuje jestem bardzo zadowolona z siebie przecież to tylko 1,5h z całego dnia.
Na początku często się ważyłam teraz wagę zastąpiłam metrem. Pamiętajcie że mięśnie też ważą
