Od wczoraj jest jakaś masakra nie mogę przestać myśleć o słodyczach. Na dodatek nie zwlekłam się na siłownie z czystego lenistwa. Mam zasadę że sama sobie słodyczy nie kupuję więc wczoraj jakoś przetrwałam dzień cały no ale już dziś luby uraczył mnie rogalikami z różą (pyyyyyszne swoją drogą).
Ja wiem czemu tak jest wszystko przez cykl zawsze w pławie pochłaniałabym tonę śmieciowego jedzenia. Po raz kolejny kobiety maja pod górkę. Słyszałyście kiedyś żeby facet miał burzę hormonów??? no właśnie!
It's not fair!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz