6:10 dźwięk budzika wrr przysięgam gdybym tak nie uwielbiała swojego telefonu już dawno roztrzaskała bym go o ścianę!
Ciemno, zimno trzeba wstać i zbierać się na siłownie.
O! jest i pozytywne nastawienie, dziś będzie dobry trening na 100%
Tak tez było. Na początek duuuuuużo przysiadów z dużym obciążeniem aczkolwiek chciała bym więcej... popracujemy nad tym. Do tego barki o których szczerze powiedziawszy ostatnio zapomniałam a jak stwierdził mój trener że ich praktycznie nie mam...: / Na koniec bieżnia 5km jupiii.
This is it
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz