W weekend tradycyjnie musi być na obiadek rybka.
Przed wyjściem do pracy wyciągnęłam do rozmrożenia 2 kawałki miruny oraz szpinak. Szpinak zawszę kupuje na wagę nigdy ten pakowany gdyż może zawierać śmietanę oraz inne zbędne dodatki no i jest tańszy.
Mam to szczęście że uwielbiam szpinak. Szpinak to wyjątkowo cenne warzywo bogate w witaminy i składniki mineralne. Zawiera potas, foliany, żelazo, a także witaminy C, E, K, betakaroten i witaminy z grupy B, które skutecznie obniżają poziom złego cholesterolu we krwi. Cenny jest również dla kobiet ciężarnych ze względu na zawarty w nim kwas foliowy.
Rybkę przyprawiam jedynie przyprawą do ryb i gotuje w moim garnku do gotowania na parze. Sprawdza się idealnie gdyz rybka jest krucha i na patelni mogła by się rozlecieć. Szpinak podgrzewam w rondelku z cebulką,czosnkiem i pieprzem.
Gotowe.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz