Peeling ciała jest niedocenianym zabiegiem, a przecież jest bardzo prosty tym bardziej, że możemy wykonać go w zaciszu własnej łazienki.
Peeling to inaczej eksfoliacja lub złuszczanie, czyli usuwanie martwego naskórka. Ma na celu poprawić mikrokrążenie i koloryt skóry, wygładzić, zmiękczyć oraz przygotować do lepszego wchłaniania kosmetyków.
Preferuję peelingi te gruboziarniste im
ostrzejszy tym lepiej moje ulubione:
Lirene oraz Bielenda
Po takim złuszczeniu warto wsmarować w siebie dobry balsam.
Polecam bandi antycellulitowy balsam wyszczuplający skóra w pierwszym momencie robi się czerwona i lekko paląca jest to pożądanym efektem świadczącym o działaniu składników aktywnych. Wcieram go w miejsca problematyczne czyli uda i pośladki.
Takie domowe zabiegi staram się robić w miarę możliwości jak najczęściej czyli jakieś 3x w tygodniu. Skóra potem jest rewelacyjnie gładziutka. Polecam.



Nawet mam ochote teraz cos w siebie wmasować :) tylko dzisiaj wyjątkowo mam trojke dzieciakow w domu, wiec chyba będę musiala poczekać az wszystkie padna ...
OdpowiedzUsuń