środa, 15 stycznia 2014

Zakwasy

 Dziś pól nocy nie spałam. Nie mogłam się nawet przekręcić na bok z powodu zakwasów. Ojjj strasznie mnie bolą górne partie dlatego dziś sobie robie wolne od siłki. Patrząc w stecz chodziłam 7dni bez przerwy dość intensywnie bo po min 2h. 


Dyskomfort fizyczny, określany mianem „zakwasów” jest wynikiem mikrourazów włókien mięśniowych. 

Kiedy czujemy ból?
Zakwasy pojawiają się od 12 do 48 godzin po wysiłku i mogą utrzymywać się przez kilka dni.
Najbardziej na zakwasy narażone są osoby, które nie podejmowały wcześniej danej aktywności fizycznej lub miały dłuższą przerwę w treningu. Pojawiają się
szczególnie na początku nowego programu treningowego, po zmianie dyscypliny sportu lub po znacznej zmianie intensywności na dużo wyższą. Występowanie zakwasów zależy w dużym stopniu od wytrenowania organizmu. Im bardziej jesteśmy sprawni, tym rzadziej odczuwamy powysiłkowy dyskomfort. Zakwasy mogą pojawić się zarówno po treningu o charakterze siłowym lub wytrzymałościowym. Objawy mogą być różne, od lekkiej nadwrażliwości mięśni, po ciężką osłabiającą niemoc. Z reguły ból ustępuje po kilku dniach.

więcej na temat czym są zakwasy:
 http://www.fitnow.pl/pl/3/626/1930


Obcykałam sobie już większość zajęć (jeszcze zostaje bosu)
I wiem że w moim grafiku na pewno zagości TRX. Trening dość ciężki nie dość że na linach to każde ćwiczenie było wykonywane na piłce bosu więc dodatkowo utrzymaj równowagę po 5 min byłam mokrutka i szczęśliwa:)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz